Mniej maili z pytaniem „na czym stoimy"
Klient loguje się do własnego widoku i sam sprawdza, co jest w toku, co czeka i co zostało zrobione. Zgłasza nową sprawę tam, gdzie widzi poprzednie, więc nic nie ginie w wątku mailowym z czterema osobami w kopii.
Widzi swoją sprawę, nie Twój warsztat
Portal jest osobnym kontekstem, nie tym samym ekranem z ukrytymi kolumnami. Notatka wewnętrzna przy zadaniu, stawki zespołu, sprawy innych klientów - to wszystko zostaje po stronie agencji. Uprawnienia pilnuje ten sam mechanizm, który dzieli role w zespole.