Plan, który zna pojemność dnia
Planowanie na oko kończy się tak samo w każdej agencji: ktoś ma na papierze czternaście godzin roboty w środę. Yuteki liczy dzienną pojemność z godzin pracy pomniejszonych o bufor na spotkania i przerwy, a zadanie dłuższe niż jeden dzień rozlewa się na kolejne dni robocze. Nieobecności wchodzą do tego rachunku, więc urlop nie znika z planu.
Plan i odpowiedzialność to jedno
Przypisanie zadania w planerze nadaje jednocześnie wykonawcę. Nie ma osobnego kroku „a teraz przypisz w zadaniu", więc nie ma zadań zaplanowanych komuś, kto o tym nie wie. Backlog stoi obok kalendarza: widać, co czeka i co jeszcze da się wcisnąć w tydzień, zanim obieca się klientowi termin.
